Dom - praca - dom

Poniedziałek, 4 kwietnia 2016 · Komentarze(0)
Na starcie ciepło +7C. Dziś pierwszy raz od dłuższego czasu do pracy na ostrym. Dlaczego dopiero teraz? Jak zwykle z lenistwa, stopy nie marzną w letnich butach przy takich temperaturach jak dziś, a regulować strapy pod wymiar trekingowych najzwyczajniej mi się nie chciało, więc jeździłem na singlu. Fajnie się dziś sunęło. W Ząbkowicach spotykam gościa na góralu. Okazuje się, że też jedzie do pracy do Katowic ale południowo-zachodniej części, więc jeździ przez Siemianowice. Chwilę jedziemy razem do wjazdu na P4. W pracy o niezłym czasie bo już 7:16 przebrany :)
Ostrzak Winora
Ostrzak Winora © kosma100
Na powrocie ciepło. Spokojnie można jechać na krótko.

II Nadwiślański Maraton na orientację

Sobota, 2 kwietnia 2016 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Nadwiślańska impreza na orientację. Dziś jest trochę inaczej, nie trzeba rozstawiać punktów i nie ma wskazówek , gdzie powinny się znajdować :) Z Moniką i Darkiem.
Gdzieś na skrzyżowaniu spotykamy Szermierzy, którzy startują w innym rajdzie :)
Ciekawe miejsca, fajna trasa - po prostu mile spędzony rowerowo i towarzysko dzień.
Mgła, a w mgle Monika
Mgła, a w mgle Monika © kosma100
Nad jeziorem
Nad jeziorem © kosma100
Podbijamy punkt
Podbijamy punkt © kosma100
Król Dariusz III
Król Dariusz III © kosma100
Cień człowieka :)
Cień człowieka :) © kosma100

Za dwa tygodnie na KoRNO to my będziemy dbać o to by uczestnicy również dobrze się bawili.

Dom - praca - dom

Środa, 30 marca 2016 · Komentarze(0)
Na starcie +5C. Ruszam i przed rondem drugim rondkiem w Łośniu prawy pedał wyskakuje z osi. Zbieram korpus i pedale dalej o samej ośce . Ale to nie koniec przygód na dziś. W Borkach pęka mi ogniwo w łańcuchu. Zatrzymuje się, wyjmuje narzędzia i okazuje się, że skuwacz zostawiłem w garażu przy weekendowo-wiosennym przeglądzie rowerów. Metodą chałupniczą niczym MacGyver serwisu rowerowego dokonuje ekstrakcji uszkodzonego ogniwa. Na szczęście w narzędziowym zestawie mam na stanie spinkę do łańcucha, więc spinam łańcuch i w dalszą drogę. W pracy jakieś 20 min po czasie ale było by mniej gdyby nie zamknięte szlabany.
A to pedał! Się spsiuło :(
A to pedał! Się spsiuło :( © kosma100
Na starcie 11C zanosi się na to, że będzie padać. Najpierw kulam się do sklepu rowerowego zakupić jakieś pedały na dojazd do domu. Nie uśmiecha mi się znów wracać 50km o samej ośce :) Nie ma niestety jakiś platform z pinami, które by mnie interesowały, a jak już kupić to chciałem na maszynach. Kupuje jakieś najtańsze wellgo bo to i tak dojazdówki - plastik fantastic. Zaczyna lekko mżyć i tak w zasadzie przez większość trasy. Tragedii jakiejś nie ma, a przy takiej temperaturze to taka mżawka jest przyjemna.
Pedalskie pedały
Pedalskie pedały © kosma100

Dom - praca - dom

Wtorek, 29 marca 2016 · Komentarze(0)
7C na starcie. Coraz cieplej. W Grodźcu załapuje się na badanie szybkim alkomatem. W szopienicach kolejna ekipa bada trzeźwość ale tym razem dają znak jechać.
Super pogoda.
Chmury nad Pogorią IV
Chmury nad Pogorią IV © kosma100

Dom - praca - dom

Piątek, 25 marca 2016 · Komentarze(0)
+1C na starcie, sucho. Ruszam później niż zwykle ale na miejscu o czasie.
Sucho i fajne warunki jezdne. Na starcie 7C. Z racji piątku pod pracą spory ruch aut, słuchacze ruszają do domów na przepustki. Rzutem na taśmę udaje mi się przejechać przez szlabany więc nie trzeba objeżdżać. Dalej prosto do domku.

Dom - praca - dom

Czwartek, 24 marca 2016 · Komentarze(0)
Na starcie -2C, ale sucho. Dzień startuje coraz wcześniej bo już o 5:20 widnieje.
Ciepło i słonecznie, a na Zielonej zrobiło się zielono i wiosennie.

Na Zielonej zielono - czosnek niedźwiedzi
Na Zielonej zielono - czosnek niedźwiedzi © kosma100